Zwiedzający kieruje aparat na obiekt, a aplikacja otwiera przypisaną treść. Bez kodu QR ani numeru przy eksponacie — nic nie zaburza przestrzeni wystawy.
Kod QR czy numer trzeba gdzieś umieścić — na ściance, na podłodze, na opisie obok. Przy dziele sztuki, w zabytkowym wnętrzu czy w minimalistycznej aranżacji każdy dodatkowy element w polu widzenia to ustępstwo, a względy konserwatorskie bywają je wykluczać całkiem. Rozpoznawanie obrazem udostępnia treść przy każdym obiekcie, nie dokładając nic do przestrzeni wystawy. Znika też koszt przygotowania i wymiany tabliczek czy oznaczeń przy eksponatach.
Rozpoznawanie eksponatu obrazem sprowadza całe doświadczenie do jednego, naturalnego gestu.
Jednym dotknięciem w aplikacji audioprzewodnika.
Na obraz, rzeźbę, maszynę — dowolny obiekt. Pierścień pokazuje postęp rozpoznawania.
Aplikacja otwiera przypisaną treść w wybranym trybie zwiedzania.
Żadnej tabliczki z numerem ani kodu QR obok obiektu. Aranżacja wystawy zostaje nienaruszona.
Skierowanie aparatu na obiekt jest naturalniejsze niż szukanie numeru czy celowanie w kod.
Rozpoznawanie liczy się na urządzeniu. Zdjęcia nie opuszczają telefonu, działa bez zasięgu.
Działa obok kodów QR, mapy i listy. Zwiedzający wybiera, co mu wygodniej.
Po rozpoznaniu eksponatu zwiedzający może otworzyć nie tylko audio i opis tekstowy, ale też wideo w języku migowym — dostęp do treści wystawy dla osób g/Głuchych w ich naturalnym języku.
Funkcja respektuje ograniczenie animacji, ma etykiety dla czytników ekranu i jest zgodna z wytycznymi WCAG.
Rozpoznawanie eksponatów to jeden z powodów, dla których instytucje wybierają dedykowaną aplikację zamiast pozycji we wspólnej — pełna kontrola nad doświadczeniem zwiedzającego i dostęp do zaawansowanych funkcji.
Rozpoznawanie obrazem najlepiej działa w dedykowanej aplikacji — razem z własną obecnością w App Store i Google Play, pełną personalizacją i pozostałymi funkcjami natywnymi; jej zakres ustalamy indywidualnie w ramach wdrożenia. Funkcję można też włączyć w pozycji we wspólnej aplikacji AppAudioGuide jako dodatkowo płatną opcję.
Pierwsze muzeum, które udostępniło rozpoznawanie eksponatów aparatem swoim zwiedzającym. Gość kieruje aparat na eksponat, a aplikacja rozpoznaje go i otwiera przypisaną treść: nagranie audio, opis lub wideo w języku migowym. Przy seriach podobnych obrazów aplikacja proponuje krótką listę, by wskazać właściwy.
Rozpoznawanie eksponatów obrazem jest przede wszystkim funkcją dedykowanych aplikacji mobilnych pod marką instytucji. Można je również włączyć w pozycji we wspólnej aplikacji AppAudioGuide jako dodatkowo płatną opcję. Wariant PWA (w przeglądarce) nie obejmuje tej funkcji.
Nie. Rozpoznawanie odbywa się lokalnie w telefonie zwiedzającego, na modelu działającym na urządzeniu. Funkcja działa bez zasięgu — także w salach z grubymi murami.
Nie. Obraz z aparatu nie opuszcza telefonu. Rozpoznawanie liczy się na urządzeniu, nic nie jest wysyłane ani zapisywane na serwerze.
Aplikacja nie zgaduje. Gdy kilka obiektów jest łudząco podobnych — na przykład seria obrazów tego samego autora — proponuje krótką listę i pozwala wskazać właściwy eksponat.
Kod QR trzeba fizycznie umieścić przy eksponacie, co nie zawsze jest możliwe ze względów estetycznych czy konserwatorskich. Rozpoznawanie obrazem udostępnia treść bez żadnego dodatkowego oznaczenia przy obiekcie. Nie zastępuje kodów QR — działa obok nich.